Bono Ma Le Mour 07.06.2008-29.06.2012
Dodane przez krysiex213 dnia Lipiec 04 2012 00:00:00


BONO nie żyje





29 czerwca odszedł od nas nasz ukochany przyjaciel - BONO.
Bywa czasami tak, że przez przypadek trafiamy na wielki prezent od losu. Kiedy 4 lata temu pojechałam po Tosiowy prezent urodzinowy do hodowli Marzeny i Leszka, ten prezent sam do mnie przydreptał i sam położył się na moich nogach i tak zostało…
Nigdy wcześniej nie spotkaliśmy psa, który byłby takim człowiekolubem, wielką kulą radości, oddania i bezinteresowności. Marzyliśmy, żeby stał się członkiem naszego domu, naszej rodziny, naszego życia. No i mieliśmy codzienne rytuały – śniadanka, okupację gabinetowej kanapy, chrapanie na pół wsi, lęk wysokości i strach przed włażeniem po schodach, notoryczne psucie zraszaczy, milion rozgryzionych piłek, mnóstwo, naprawdę mnóstwo szczęścia i radości….
Teraz mamy ogrom wspomnień i zdjęć – wszędzie jest ogon Bono, cielsko Bono, tyłek Bono.
Strasznie tu pusto przyjacielu. Brakuje nam Ciebie bardzo, chociaż wiemy, że już Cię nic nie boli. Zawsze pozostaniesz w naszych sercach –
MAGDA TOSIA FABIAN