Jubilatka Bunia !!!
Dodane przez krysiex213 dnia Listopad 10 2011 00:00:00




U Pani Buszli na urodzinach



Jest naszym pierwszym koniem, koniem który baaardzo dużo nas nauczył i to nie tylko tego jakich używać pomocy, ale tego jak z końmi żyć, jak starać się je zrozumieć. Buszla jest panią, w której łaski bardzo trudno się wkupić, wręcz chyba nie jest to możliwe. Nie przymila się, nie podlizuje. To ty człowieku musisz się martwić co zrobić, żeby była zadowolona. Buszla jest szefem. Zawsze tak było i nigdy nikt, żaden przybyły do nas koń tego nie zakwestionował. Rządzi i rozdziela role – prezes zarządu, a z nią jej nieodrodne córeczki. Jest totalną antyrekreantką. Wkurza się na każde szarpnięcie wodzami ( ale ma doskonałe metody, jak sobie z tym radzić ). Doskonale dopasowuje się do poziomu tego, kto siedzi na górze. Pani profesor ))) Jest koniem, który ma swoje zdanie i nie znosi się podporządkowywać. Ma niezwykle wysokie mniemanie o sobie i swojej pozycji w naszej stajni i rodzinie. Jednocześnie przeżyła z nami chorobę i przeżywała każdy swój poród , ciesząc się i chwaląc nowonarodzonymi dziećmi, z których dwoje, a konkretnie dwie córcie są nadal z nami. Można by bardzo wiele napisać o tym jak fantastyczne są nasze wspomnienia związane z Buszlą ….Buszelko kochana – Sto lat !!!! Niech ci nigdy więcej nie dokucza wątroba, niech cię nie straszy żadna przyczepa ani inne ciasne dziadostwo, niech Cię nigdy nikt nie szarpnie po pysku )), niech Ci nigdy nie zabraknie marchewek i owsa, no i paszy dla seniorów też ))) Wiedz, że u nas masz już zawsze swoje M1 wygodne, suche i ciepłe ))